Na Wyspach zarabia się gorzej niż w Polsce i życie jest droższe

  • 29.07.2019, 07:51
  • Żródło: money.pl
Na Wyspach zarabia się gorzej niż w Polsce i życie jest droższe Photo on Visual Hunt
Podziel się:
Oceń:
Wg portalu money.pl za granicą Polacy zarabiają więcej, ale też wydają więcej, bo życie jest droższe. Jeśli porównać ceny w Polsce i na Zachodzie, to wygląda na to, że emigracja jest już nieopłacalna

Kontrowersyjna opinia uzupełniona jest jednak solidną analizą.

Ponad połowa polskich emigrantów wróciłaby do kraju, gdyby mogli tu zarabiać przynajmniej 3,5 tys. zł na rękę - wynika z raportu NBP o zarobkach Polaków za granicą. Tak deklarują sami zainteresowani.

Najmniejsze wymagania mają ci, którzy pracują w Norwegii. Dlaczego akurat oni? Prawdopodobnie przez tamtejszą drożyznę. Przewaga zarobków norweskich nad polskimi jest olbrzymia, ale widać ją wtedy, gdy z norweskimi zarobkami przyjedzie się do Polski na zakupy. Jeśli żyje się w Norwegii, to już tak pięknie to nie wygląda.

Według wyliczeń NBP mediana zarobków Polaków (oznacza ona, że dokładnie połowa naszych rodaków zarabia więcej, a połowa mniej) zbliżona jest do 6 tys. zł na rękę w czterech badanych krajach: Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii i Norwegii. Najniższe pensje (około 5,5 tys. zł netto) są w Niemczech. Najwyższe - w Wielkiej Brytanii (około 6,2 tys. zł netto).

To wszystko kwoty zbliżone do płacy minimalnej w tych krajach. Z wyjątkiem Norwegii, gdzie nie ma ustawowo ustalonych minimalnych zarobków. W Niemczech płaca minimalna wynosi w przeliczeniu na złotego około 4,1 tys. zł netto, w Wielkiej Brytanii 4,9 tys. zł, a w Holandii 5,2 tys. zł.

Jak zarobki emigrantów mają się do tych w naszych kraju? Medianę wynagrodzeń Główny Urząd Statystyczny prezentuje rzadko - co dwa lata - ostatnio w ubiegłym roku z aktualizacją danych na październik 2016. Ale licząc w proporcji do średniej płacy można oszacować, że mediana wzrosła do około 4 tys. zł brutto, co przy umowie o pracę daje 2,85 tys. zł na rękę. Jak widać, to nawet nie jest połowa tego, co dostają emigranci na Zachodzie.

Jest jednak jedno "ale". Nie tylko płace u nas są niższe, ale i ceny. Za te same pieniądze w Polsce kupimy o wiele więcej niż we wspomnianych wyżej krajach. Dane Eurostatu wskazują, że licząc koszyk konsumpcji bieżącej, taniej niż u nas w Unii Europejskiej jest tylko w Bułgarii i Rumunii - w pozostałych krajach życie jest droższe niż w Polsce. I to często dużo droższe.

Według Eurostatu ceny w Wielkiej Brytanii są o 117 proc. wyższe niż w Polsce, w Holandii o 111 proc., a w Niemczech o 92 proc. To średnia. Dużo tańsze u nas są przede wszystkim ceny opłat za mieszkania, usługi telekomunikacyjne, ale i żywność.

Jeśli wziąć ceny pod uwagę, to 6 tys. zł na emigracji równe jest wartością zarobkom w Polsce na poziomie 2,77 tys. zł w przypadku zestawienia z kosztami życia w Wielkiej Brytanii, 2,84 tys. zł w Holandii i 3,13 tys. zł w Niemczech. Realnie (uwzględniając ceny) polscy emigranci na Wyspach i w Holandii już właściwie zarabiają mniej, niż Polacy u siebie w kraju. Natomiast w przypadku emigracji niemieckiej sytuacja powinna wyrównać się za sześć lat.

 

 

 

Źródło: money.pl

Komentarze (49)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Emigrant
Emigrant 31.07.2019, 10:32
Bzdury
Szczery
Szczery 31.07.2019, 08:26
Co za debil pisze te artykuly chyba ..... Napewno z pis😁😁😁😁😁
Zdziwiona
Zdziwiona 30.07.2019, 03:15
Ciekawa jestem kto sponsoruje ten artykuł i jaki ma cel? Dawno takich bzdur nie widziałam. Gdzie Ci respondenci co takich odpowiedzi udzielili???
Olgitta
Olgitta 29.07.2019, 22:52
Coś tutaj ktoś kręci. Zarabiam minimum anglii mam 1600funtow na rękę. Byłam w Polsce miesiąc temu i wydałam na jedzenie i transport dla mnie i 4 latka 2000zl w ciągu tydzień w Anglii w życiu tyle nie wydaje kupując to samo. Mieszkanie może jest i droższe ale w południowej Anglii teraz mieszkam w północnej i za dom 3 sypialnie i salon z dużym ogrodem place 500£
Jakub
Jakub 31.07.2019, 07:03
Skąd masz tak wysokie minimum? .To chyba za 60 godzin w tygodniu.
Prawdziwek
Prawdziwek 31.07.2019, 00:28
To chyba ty coś kręcisz bo na najniższej krajowej w Anglii pracując na rano w życiu nie zarobisz 1600 netto.
Miro
Miro 29.07.2019, 20:08
Cos te obliczenia sie nie zgadzaja, nie pracuje za minimalna ale przeliczylem jak to wyglada dla minimalnej placy krajowej w anglii. 5 dni w tygodniu po 8 godzin to 40 razy minimalna w 2019 roku 8.21 funta daje 328 f razy 52 tygodnie tyle co ma rok rowna sie 17000. Odejmuje 12,500 wolne od podatku , pozostaje 4500 , 20% podatku z tego to 900f. Wracam do glownej kwoty rocznej pozostaje 16000 podzielic na 12 miesiecy i wychodzi 1330 funtow razy obecny marny kurs 4,8 zl wychodzi 6400 zl. I to jest minimalna co oznacza ze nie da sie mniej zarobic. Jesli sie myle prosze mnie poprawic
Kamil
Kamil 30.07.2019, 10:55
Po odjęciu podatku na rękę 1150£.
A funt po 4.6 teraz.= 5300.
-700£ za mieszkanie
Juz zostaje 2000.
- jedzenie,opłaty...
W Pl mam 4 na ręke - 300zł za chate.
Policz.
cinek
cinek 06.08.2019, 17:30
-300zł za chate... chyba jak masz swoją chatę (zainwestowane 400-600tys zł) + 4 na rękę to jest w Polsce pensja specjalisty / inżyniera z doświadczeniem 20 letnim... co za ***enie.. wiesz ile ten specjalista co ma 4 na ręke w Polsce analogicznie zarabia w UK ?
Zwykły emigrant
Zwykły emigrant 29.07.2019, 15:27
Jaka propaganda, ktoś musiał wziąść w kieszeń za pisanie tych bzdur... Porównywanie średniej polskiej do minimalnej w Wielkiej Brytanii... Jak już we wcześniejszych komentarzach wspomniano 400 funtów tyg... Gdzie w Polsce mi dadzą 2 tys na rękę tygodniowo? Potrafię odłożyć 1 000 £ miesięcznie, opłacić mieszkanie, zalać auto do pełna, i nie żałować sobie niczego do jedzenia, nie wspominając o tym że funduje sobie 3 razy w roku wycieczki po Europie, a jestem tylko zwykłym kucharzem, więc pytam się kto mi to da w Polsce... Pieprzenie
Prawdziwek
Prawdziwek 31.07.2019, 00:36
Pieprzenie to te twoje 400f tygodniowo na minimalnej. Policz sobie chyba że do szkoły nie chodziłeś i masz problem z liczeniem. A może mieszkasz z 4 kolegami to 1000 odłożysz jak robicie zrzutę na chatę po 150 funa heh. Mam niecałe 2000f netto i samych opłat miesięcznie mam prawie 1300f. Opowiadacie ludzie ładne bajeczki. Wyżej wam człowiek wyliczył jaka jest tygodniówka na minimalnej, 328f chyba że gibacie z overtimem po 6-7 dni w tygodniu i napinki walicie że 40o macie. Żenada
on
on 06.08.2019, 17:31
zależy kto gdzie mieszka , anglia anglii nierowna, nie napinaj sie bo ci żyłka pęknie
.m
.m 29.07.2019, 22:11
Zapomnieć dodać że nie nasz rodziny rodziny, nie płacisz za opiekę, za zajęcia poza szkolne itp. Z tym mieszkaniem to chyba masz na myśli pokoj👍 pozdrawiam
Naukowiec
Naukowiec 29.07.2019, 15:04
Te Wasze komentarze są bez sensu bo opisujecie poziom życia w kraju rozwinietym, gdzie gospodarka rynkowa funkcjonuje od 200 lat z danym statystycznymi (porównanie bez sensu) oraz z krajem rozwijającym się jak Polska, gdzie gospodarka rynkowa działa od 30 lat. To tak jak bym porównał Polskę do Bangladeszu i się denerwował, że w Bangdaleszu jest tak źle. To przecież oczywiste i proste jak drut i nie podlega dyskusji.
Naukowiec
Naukowiec 29.07.2019, 14:58
Te wszystkie komentarze opierają się na percepcji pojedynczych przypadków a Eurostat podaje dane dla milionów przypadków. Każdy komentujące sobie odpowie które dane są bardziej wiarygodne i obarczone mniejszym błędem statystycznym.
Smuggler
Smuggler 29.07.2019, 14:51
Nie wiem czy się śmiać czy płakać ze jeszcze komuś się chce takie ściemy wypisywać.
Zyje w Londynie juz 15 lat i moze nie dorobiłem się wiele, ale jestem bardzo szczęśliwy. Wynajem domu z ogrodem w spokojnej dzielnicy w zachodnim Londynie to koszt £1400. Tygodniowe zakupy dla 5 osobowej rodziny to £150, wszystkie rachunki miesiecznie z council taxem ubezpieczeniami za auta to ok 400 ja zarabiam 2k, a moja żona na pół etatu powyzej 1k. Szalu nie ma bo znam wielu co zarabiają lepiej, ale nie mamy problemu z kasa, z dostepem do lekarzy, rozliczeniem i placeniem pit-u na koniec roku, dzieci szkołę zaczynają i kończą zawsze o tej samej godzinie. w robocie mam 40 dni płatnego urlopu... ogolnie jest jakos jakos łatwiej to wszystko połapać.
Ja wiem że juz nie wracam.
Powodzenia tym którzy jeszcze myślą o powrocie, a pozdrowienia wszystkim tym którzy juz to przemyśleli.
Kamil
Kamil 30.07.2019, 10:58
Max mozesz miec 26 dni urlopu płatnego w roku.
K
K 05.10.2019, 18:52
Niekoniecznie. Ja pracuje na uniwersytecie, mam 43.5 dnia płatnego urlopu (w tym bank Holidays) plus kilka dodatkowych dni z nadgodzin. Zarabiam obecnie £1900 netto i po wszystkich opłatach i wakacjach zostaje mi więcej oszczednosci niż pensji w Polsce na analogicznym stanowisku.
Nie czaruj
Nie czaruj 29.07.2019, 12:35
Troszkę te liczby się nie zgadzają. Owszem gospodarka w Polsce prężnie się rozwija ale kolorowo nie jest ani w Uk ani w Polsce.
W.Z
W.Z 29.07.2019, 12:32
Co za bzdury mieszkam w UK.Zarabiam najnizsza krajowa i stac mnie na wiecej niz w kraju
Fifi
Fifi 29.07.2019, 12:25
Czytam ten artykul i z podziwu nie moge rzadowy dupoliza , w czarnej *** byl i gowno widzial Anglia to nie tylko Londyn, mam mieszkanie z agencji i place 400£ na miesiac za 3 bedrom , ogrod 200m prad 50£ gaz 80£ 12£ telewija 30£ tele i i ternet.zarobek jednej osoby 1700£ drugiej 1500£ o czym wy kurde piszecie. West Midlans rejony o 60 % tansze. Niz w Londynie kg schabu 4£ czyli za godzine najnizszego zarobku 2 kg a w PL kg. 16zl czyli ile kupicie za godzine powodzenia zycze w PL
olabo
olabo 29.07.2019, 12:13
Ale bzdury
Grzegorz
Grzegorz 29.07.2019, 11:51
Pier...enie o szopenie.
Ceny w polsce a za granica SA prakrycznie 1:1 a zarobki duzo wieksze czemu mnie stac za godzine pracy na okolo 6-7 lit paliwa a w polsce zalejesz 2 lorry haha cemu za granica mnie stac na kupienie lodowki ,czy telewizora za tydzien pracy a w w polcse musze brac kredyt, czemu za granica moge kupic uzywane auto za miesieczna wyplate a w polsce musze charowac caly rok I wszystko odkladac co do grosza. I Tu jest mowa o najnizszejbstawce krajowej. Wiec o czym wy piszecie prosze was nie piszecie takich glupot .
MK
MK 29.07.2019, 11:33
Coś dziwne te wasze dane mieszkam w UK zarabiam minimalnie 400£ tygodniowo +/- 2000 zł, za kredyt na mieszkanie place 530£ miesięcznie i do tego opłaty które wynoszą mnie około 300£ miesięcznie. Z mojej pensji jestem w stanie zrobić opłaty utrzymać samochód i z głodu też bym nie umarł nie wiem jak to Pl wygląda ale wyjechałem dlatego bo tak nie bylo
Ar
Ar 29.07.2019, 16:11
Ja z pensji w Polsce opłacam kredyt za dom 1800 zł, rachunki 400, auto 1000 i 2000 zl na jedzenie. Zostaje mi jeszcze 700 zl. Zona zarabia 3800 zl na reke i nie ma zobowiazań żadnych. Lekko nam się żyje w Polsce, wróciliśmy z Anglii bo tam było gorzej
Majs
Majs 30.07.2019, 07:08
2000 na jedzenie?
M.H.
M.H. 29.07.2019, 11:03
Jednym z dobrych porównań siły nabywczej pieniądza jest cena benzyny,której za wypłatę angielską nadal można nabyć kilkukrotnie więcej niż za wypłatę polską...
Nie dla pisu
Nie dla pisu 29.07.2019, 11:03
Co to za bzdury. W niemczech zywnosc tansza i lepsza chemia i kosmetyki tansze i lepsze mieszkania tansze a zarobki wieksze. Paliwo i papierosy w porownywalnych cenach. Ide do kauflandu i za 100 € mam caly koszyk zakupow a w PL w tym samym sklepie za 430zl nie kupie za wiele!!!
UK Polak
UK Polak 29.07.2019, 12:43
A ile zapłacisz za mieszkanie w Niemczech w dobrym standardzie, usługi typu mechanik sam, fryzjer, wyjście do kina, restauracji itd?
Zakupy w disconcie to tylko część tego badania.
Mate
Mate 29.07.2019, 10:21
To niema nic wspólnego z prawdą , nie mam pojęcia kto pisze takie głupoty
MS_UK
MS_UK 29.07.2019, 10:14
To jest tylko zwykla analiza jakiegos dziennikarza ktory tak naprawde nie ma zielonego pojęcia na temat zarobkow i wydarkow w UK. Opisal tylko dane jakie dostal na papierze a ktore byly zapewne pobrane gdzies tam z Internetu. Ja z zona mamy lacznie 3tys funtów....jesr to dosc duzo.
Stac nas na samochod, wtnajecie domu (3 bed), oplaceniu kredytow za samochody , ubezpieczenie ich i swobidne poruszanie sie nimi. Stac nas na zagranicze wycieczki przynajmniej raz w roku z 3 dzicmi.... Mozemy odlozyc pieniądze...podkreslam ze nie pobieramy benefitow.

W polsce nigdy mieszkalem 34 lata ....zawsze w buedzie zawszw z jakimis problemami....na nic wiecznie pieniedzy nie bylo....

Dopiero tu w UK zobaczylem jak to mozna zyc normalnie....nie mowie o luksusach chic dla mir to jest luksus to co mam.
Pierwsze auto kupilem w wieku 36 lat....
Na pierwsza wycueczke pijechalem w wieku 35 lat......
Dom z ogrodem.....zawsze to bylo moje marzenie....

Wydaje mi sie ze ten artykol ma tylko zniechecic osoby ktore by mogly wyjechac z polski....

Ludzie ktorzy odczuli roznice w zyciu ...w UK nie zamierzaja wracac.....


Ja swij zywot zakoncze w tym kraju....to jest jjz moj dom.... dom moich dzici.....


Pozdrawiam
loool
loool 29.07.2019, 14:51
Bez obrazy ale widac ze juz chwile temu wyjechales i ze slownikiem sie rozstales. Matko jak mozna tak pisac posta. Tragedia.

Co do samego artykulu to prawda, kto kolwiek napisal te wypociny nie ma pojecia o zyciu za granica. Nie licza sie tylko pieniadze, lecz prostota i latwosc w zalatwianiu spraw. Za granica wszytsko jest prostrze i bardziej przejzyste ale to trzeba przezyc zeby zrozumiec.

Pozdrawiam
Kam
Kam 29.07.2019, 14:44
To za bystry nie jestes jak mieszkasz w wynajetym mieszkaniu a masz kredyt na samochod. Poprostu brawo
Hipikryta
Hipikryta 29.07.2019, 13:23
Też mieszkam w UK i masz dużo racji. Ale z tego co piszesz niewiele posiadasz, dom nie jest Twój, samochody nie są Twoje. Stać Cię na kredyty i ich dostępność jest większa niż w Pl. Jakość życia masz przez to lepsza. Autor przedstawia sytuację która ma miejsce teraz, zapomnij o kredytach a weź pod uwagę wydatki, typu usługi, opłaty.
Ruda
Ruda 29.07.2019, 09:59
Skąd autorzy biorą takie brednie... Czytać się tego nie chce.

Pozostałe