Lecieliście kiedyś Ryanairem? Macie szczęście, że nie zostaliście poparzeni wrzątkiem! [ZDJĘCIA]

  • 04.06.2019, 08:32 (aktualizacja 04.06.2019, 21:01)
  • Żródło: mirror.co.uk/facebook.com/tonina.ciantar
Lecieliście kiedyś Ryanairem? Macie szczęście, że nie zostaliście poparzeni wrzątkiem! [ZDJĘCIA] Photo credit: markhillary on VisualHunt / CC BY
Podziel się:
Oceń:
- Takie rzeczy się zdarzają - zaczyna swój opis pasażerka lotu Ryanaira z Portugalii do Szkocji, Tonina Ciantar. - Stewardesa wylała wrzątek na nogi Thomasa [partner Toniny w feralnej podróży] - kontynuuje pasażerka i dodaje, że nie to było najgorsze w całej sytuacji, ponieważ zachowanie załogi po incydencie było co najmniej zdumiewające...

Co się stało później? Personel pokładowy Ryanaira pozostawił krzyczącego z bólu pasażera samemu sobie.

49-letni Thomas McNab, który towarzyszył Toninie i został oparzony gorącą wodą, przez ponad dwie godziny cierpiał, a jedyne co dostał od załogi, to żelowe chusteczki i krem, które mógł położyć na oparzone kostki.

W ciągu kilku chwil na nogach Thomasa pojawiły się rany i pęcherze ale nawet to nie złamało ducha obojętności stewardessom Ryanaira.

Do sytuacji doszło, kiedy para zamawiała panini i dwie gorące czekolady. Kiedy stewardessa podjechała wózkiem, wypadło z niego kilka pojemników z wrzątkiem, które wylądowały na nogach Thomasa.

Załoga nie zareagowała na to kompletnie, a kiedy po zdarzeniu Thomas dostał drgawek i Tonina poprosiła o kolejną czekoladę, żeby podwyższyć cukier partnerowi... musiała za nią zapłacić. 

Przez całą drogę załoga unikała pary a osoba, która wylała wrzątek „była niedostępna”.

Gdy samolot wylądował, para poprosiła o przyjazd ambulansu ale okazało się, że to niemożliwe jednak zamiast karetki w samolocie pojawili się ratownicy ze szkockiej straży pożarnej. 

W końcu na miejsce przyjechali również lekarze, którzy natychmiast kazali udać się poszkodowanemu do szpitala.

Tradycyjnie Ryanair nie skomentował sytuacji a maile, które z prośbą o wyjaśnienie wysyłała do Ryanaira Tonina Ciantar, pozostały bez odpowiedzi.

 

Źródło: mirror.co.uk/facebook.com/tonina.ciantar

Zdjęcia (6)

Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Problemy z kartą na pokładzie Ryanaira? Macie szczęście, że nie zostaliście poparzeni wrzątkiem!
Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Problemy z kartą na pokładzie Ryanaira? Macie szczęście, że nie zostaliście poparzeni wrzątkiem!
Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Problemy z kartą na pokładzie Ryanaira? Macie szczęście, że nie zostaliście poparzeni wrzątkiem!
Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Problemy z kartą na pokładzie Ryanaira? Macie szczęście, że nie zostaliście poparzeni wrzątkiem!
Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Problemy z kartą na pokładzie Ryanaira? Macie szczęście, że nie zostaliście poparzeni wrzątkiem!
Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Fot.: facebook.com/tonina.ciantar

Problemy z kartą na pokładzie Ryanaira? Macie szczęście, że nie zostaliście poparzeni wrzątkiem!

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Oko Saurona
Oko Saurona 05.06.2019, 13:02
I tak mial szczescie mogli mu za chusteczki policzyc

Pozostałe