LONDYN: Prawie 30 funtów za wjazd do centrum? Tego chce brytyjski rząd

  • 22.10.2020, 08:39
  • Piotr Dobroniak - źródło: The Daily Mail

Podziel się:

Oceń:

LONDYN: Prawie 30 funtów za wjazd do centrum? Tego chce brytyjski rząd Photo by Tomek Baginski on Unsplash LONDYN: Prawie 30 funtów za wjazd do centrum? Tego chce brytyjski rząd.
Sadiq Khan domaga się wsparcia finansowego od rządu dla Transport for London. Boris Johnson wielokrotnie odrzucał jego prośby. Teraz rząd postawił warunek – dodatkowe opłaty za strefę Congestion Charge i jej mocne rozszerzenie, za wsparcie finansowe dla stolicy Wielkiej Brytanii.
  • Burmistrz Londynu twierdzi, że brytyjski rząd nalega aby znacznie rozszerzył strefę Congestion Charge.
  • Niektórzy kierowcy mogą zostać obciążeni dwukrotnie, jeśli podróżują również przez strefę ULEZ
  • Boris Johnson oskarżył wczoraj burmistrza Londynu Sadiqa Khana o spowodowanie bankructwa TfL

 

Londyńscy kierowcy mogą wkrótce zostać zmuszeni do płacenia codziennie 27,5 funta.

Sadiq Khan twierdzi, że Boris Johnson żąda od niego rozszerzenia strefy aż do śródmiejskich obwodnic Londynu: North Circular (A406) oraz South Circular (A205).

Cena za wjazd – już nie tylko do centrum – ma wynosić 15 funtów dziennie.

 

Taka drastyczna ekspansja objęłaby cztery miliony więcej londyńczyków i może spowodować, że niektórzy kierowcy będą obciążani dwukrotnie.

Najpierw na wjazd do nowej strefy a następnie za wjazd do strefy ultra niskiej emisji ULEZ.

Na szali leży 5,6 miliarda funtów z budżetu państwa, co ma wspomóc komunikację londyńską na okres zaledwie... 18 miesięcy.

 

Boris Johnson stwierdził wczoraj, że burmistrz „skutecznie zbankrutował” TfL przed jeszcze uderzeniem koronawirusa i że propozycje podniesienia opłat są „całkowicie jego [Sadiqa Khana] odpowiedzialnością”.

 

„Obecny burmistrz Londynu (…) zostawił ogromną czarną dziurę w jego [TfL-u] finansach.

Każda potrzeba nadrobienia tego deficytu zależy wyłącznie od niego, jest to całkowicie jego odpowiedzialność.

Za jakiekolwiek zwiększenie opłaty za Congestion Charge lub jakiekolwiek inne środki podjęte w celu poprawy finansów TfL odpowiedzialność ponosi wyłącznie obecny burmistrz Londynu, który doprowadził do bankructwa Transport for London”.

 

Sadiq Khan odpowiedział, że Boris Johnson kłamie i że za jego rządów zmniejszył się deficyt TfL o 71 proc.

Według burmistrza Londynu, powód niewypłacalności stołecznej firmy komunikacyjnej spowodowała, tylko i wyłącznie, sytuacja związana z koronawirusem.

Burmistrz dodał jeszcze, że na funkcjonowanie londyńskiego transportu publicznego, pieniędzy starczy tylko na najbliższe 6 miesięcy.

 

Regionalny sekretarz związku zawodowego Unite w Londynie, Pete Kavanagh, powiedział, że rząd „karze najbiedniejszych londyńczyków za pandemię Covid-19”.

 

„Londyńczycy stoją w obliczu potrójnej klęski: zwiększonych opłat za utrzymanie, wyższego podatku lokalnego i ogromnego wzrostu opłat w strefach Congestion Charge”.

Piotr Dobroniak - źródło: The Daily Mail

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe