Zaostrzone restrykcje epidemiczne w północno-wschodniej Anglii

  • 29.09.2020, 07:52
  • Bartłomiej Niedziński (PAP)

Podziel się:

Oceń:

Zaostrzone restrykcje epidemiczne w północno-wschodniej Anglii Photo by Devon Saccente on Unsplash Zaostrzone restrykcje epidemiczne w północno-wschodniej Anglii.
Brytyjski rząd zaostrzył w poniedziałek ograniczenia dotyczące spotykania się osób z różnych gospodarstw domowych w północno-wschodniej Anglii, natomiast na razie wstrzymał się z wprowadzeniem analogicznych kroków w Londynie.

 

"Niestety, liczba przypadków wciąż gwałtownie rośnie.

Wiemy, że duża liczba tych infekcji ma miejsce w zamkniętych pomieszczeniach poza domem.

Dlatego też, na prośbę lokalnych władz, z którymi ściśle współpracujemy, wprowadzimy ograniczenia prawne dotyczące spotykania się osób z różnych gospodarstw domowych w każdym otoczeniu"

- powiedział w poniedziałek po południu w Izbie Gmin minister zdrowia Matt Hancock.

 

Zmiany dotyczą niemal całego regionu Północno-Wschodnia Anglia - wszystkich dystryktów hrabstwa metropolitalnego Tyne and Wear, czyli w Newcastle, Gateshead, Sunderland, North Tyneside i South Tyneside oraz hrabstwach Northumberland i Durham.

 

Prawie dwa miliony osób mieszkających na tych terenach już od półtora tygodnia nie może się spotykać w zamkniętych pomieszczeniach z osobami spoza swoich gospodarstw domowych, "bańką wsparcia" (które mogą tworzyć osoby mieszkające samotnie), ale do tej pory było to zalecenie.

Od północy w środę stanie się to prawnie obowiązującym zakazem, za którego złamanie będą groziły kary finansowe od tysiąca funtów.

 

Brytyjski rząd nie zdecydował się na razie na wprowadzenie podobnych kroków w regionie Północno-Zachodnia Anglia, którego większa część już też jest objęta restrykcjami.

Na razie nowe zakazy nie zostaną wprowadzone w Londynie, który od piątku znajduje się na liście obserwacyjnej.

Media spekulują, że dwutygodniowy zakaz spotkań oraz zamknięcie na taki sam czas pubów i innych lokali gastronomicznych w stolicy jest jedną z rozważanych opcji.

 

Burmistrz Manchesteru Andy Burnham wezwał tymczasem w poniedziałek rząd do pilnego przeglądu wprowadzonego w czwartek nakazu zamykania pubów i restauracji o godz. 22.

To efekt scen z minionego weekendu, gdy ludzie tłumnie wychodzili o jednej porze z pubów, co nie sprzyjało zachowywaniu dystansu.

Dodatkowe restrykcje, nałożone przez rząd Walii, weszły w poniedziałek po południu w trzech kolejnych hrabstwach tego kraju - Neath Port Talbot, Torfaen i Vale of Glamorgan.

To oznacza, że zakazami spotykania się w zamkniętych pomieszczeniach przez osoby z różnych gospodarstw domowych oraz zakazami opuszczania granic własnego hrabstwa objętych jest już dwa miliony osób, czyli dwie trzecie populacji Walii.

 

Restrykcje obowiązują też w północno-wschodniej, północno-zachodniej i środkowej Anglii, środkowo-zachodniej Szkocji i w całej Irlandii Północnej.

W całym kraju objętych nimi jest ok. 16,6 mln osób, co stanowi jedną czwartą populacji Zjednoczonego Królestwa.

W poniedziałek w Anglii wszedł w życie prawny obowiązek izolowania się przez osoby, u których wykryto koronawirusa bądź poinformowane zostały przez zespół do namierzania kontaktów zakażonych NHS Test and Trace o konieczności izolacji.

Nieprzestrzeganie tego obowiązku będzie skutkowało grzywną w wysokości 1000 funtów, ale w przypadku kolejnych wykroczeń może ona wzrosnąć nawet do 10 tys.

Bartłomiej Niedziński (PAP)

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe