Patrycja Strzałkowska: Moje książki można przeczytać w jeden–dwa dni

  • 31.08.2020, 14:31
  • Źródło: Newseria Lifestyle

Podziel się:

Oceń:

Patrycja Strzałkowska: Moje książki można przeczytać w jeden–dwa dni Newseria Patrycja Strzałkowska: Moje książki można przeczytać w jeden–dwa dni.
Książki Patrycji Strzałkowskiej szybko stają się bestsellerami, a fanów jej twórczości wciąż przybywa.
  • Autorka takich tytułów jak „Show mojego życia”, „Cover Girl” czy „Welcome to spicy Warsaw” uważa, że ich sukces wynika z prostoty oraz lekkiego i przyjemnego stylu.
  • Fabuła jest niezwykle wciągająca, historie bohaterów przedstawione w taki sposób, że nie można oderwać się od lektury, ale to wszystko napisane jest językiem zrozumiałym dla każdego.
  • Zdradza też, że inspiracje czerpie z życia, z mediów, popularnych seriali, a nawet ze snów.

 

Patrycja Strzałkowska to popularna influencerka. Znana jest również z takich programów jak „Ex na plaży” w MTV Polska i „Królowe życia” w TTV. Na swoim koncie ma pięć powieści z kategorii obyczajowe i romanse.

– Moje książki przede wszystkim są skierowane do ludzi młodych i pokazują kulisy życia w konkretnych dziedzinach. Myślę, że dotąd takich książek jeszcze po prostu nie było. Są napisane łatwym, fajnym językiem. Można je przeczytać w jeden–dwa dni i myślę, że właśnie dlatego odniosły sukces, że są ciekawe, ale nie trudne – mówi.

Przyznaje, że ma stały kontakt ze swoimi czytelnikami, którzy na bieżąco informują ją o swoich wrażeniach po lekturze. Cenią jej książki przede wszystkim za lekką fabułę, wciągające wątki i prosty język.

– Bardzo często dostaję wiadomości, że ktoś np. nie czytał w ogóle książek, a zaczął czytać moje i polubił czytanie. Wydaje mi się, że moja książka jest napisana w taki sposób, że czuje się, jakby się po prostu rozmawiało z koleżanką, jakby ktoś siedział i opowiadał przyjaciółce, co u niego słychać – mówi Patrycja Strzałkowska .

Autorka zdradza, że pomysły na swoje książki czerpie z obserwacji ludzi, ich codziennych perypetii, z show-biznesu, z rozmów na różne tematy i analizy tego, co aktualnie dzieje się w naszym kraju.

– Pomysły czerpię przede wszystkim z życia. Każda moja książka ma w sobie jakąś nutkę prawdy i tylko ja wiem, ile to procent. Czytam też bardzo dużo różnych książek, czerpię inspiracje z mediów, z tego, co widzę, co się dzieje w telewizji, w internecie i to wszystko łączę w jedną historię, co chyba wychodzi mi całkiem dobrze – mówi.

Influencerka przyznaje, że ma wiele pomysłów na kolejne publikacje. Pojawiają się one zupełnie spontanicznie. Czasem inspiracją może być nawet dobry serial lub ciekawy sen.

– Zawsze jak wydaję jedną książkę, to właśnie kończę pisać kolejną, więc to nie jest tak, że nie mam pomysłów. Cały czas coś tam mam w głowie. Po prostu tak mam, że oglądam serial i nagle wpadam na pomysł: o, zrobię taką książkę. Nawet czasami budzę się rano i myślę sobie: ale fajny sen, muszę zapisać. Z tego czerpię inspiracje – mówi Patrycja Strzałkowska.

Fani jej pisarskiego talentu nie muszą więc zbyt długo czekać na kolejne publikacje. Mają też pewność, że znów zostaną pozytywnie zaskoczeni, a przedstawiona historia pochłonie ich bez reszty.

– Mam pomysł na następną książkę, ale nie chcę go zdradzać, ponieważ nigdy nie piszę konspektu. Nigdy nie mam tak, że muszę napisać o tym, o tym i o tym. Zawsze u mnie się to zmienia, tzn. mam jeden pomysł i w trakcie pisania potrafi mi się książka tak diametralnie zmienić, że w ogóle wygląda zupełnie inaczej, niż miała wcześniej – mówi autorka.

Najnowszą propozycją Strzałkowskiej jest książka „Show mojego życia”. To historia Matyldy, która dostaje szansę od losu na zmianę nudnego życia – możliwość udziału w nowym reality show. Dziesięcioro uczestników, egzotyczna rajska plaża, duże pieniądze do wygrania i medialny lans. Bilet od losu wiedzie jednak prosto do piekła. Czytelnicy poznają odpowiedź na pytanie, czy bohaterce uda się z niego wyrwać i czy istnieją granice, których twórcy tego typu programów nie przekroczą, by zaszokować widzów.

Źródło: Newseria Lifestyle

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe