Rozprzestrzenia się bardziej zakaźny, ale mniej śmiertelny wariant koronawirusa

  • 20.08.2020, 14:03
  • Zbigniew Wojtasiński (PAP)

Podziel się:

Oceń:

Rozprzestrzenia się bardziej zakaźny, ale mniej śmiertelny wariant koronawirusa Photo by Kelly Sikkema on Unsplash Rozprzestrzenia się bardziej zakaźny, ale mniej śmiertelny wariant koronawirusa.
W Europie, Ameryce Północnej oraz w niektórych regionach Azji coraz częściej wykrywana jest bardziej zakaźna, zmutowana wersja koronawirusa SARS-CoV-2. Jednak nie powinniśmy się tego obawiać, bo wydaje się, że jest on mniej zabójczy – twierdzi prezes-elekt Międzynarodowego Towarzystwa Chorób Zakaźnych prof. Paul Tambyah.

Chodzi o koronawirusa z mutacją D614G, obserwowanego od kilku miesięcy w wielu regionach świata.

Prof. Paul Tambyah, konsultant na Uniwersytecie Singapurskim w wypowiedzi dla Reutersa twierdzi, że wszędzie tam, gdzie jest go więcej, spada też śmiertelność z powodu COVID-19.

Jego zdaniem może to sugerować, że wirus ten jest mniej zabójczy.

 

„To może być bardziej korzystne, gdyż mamy wirusa bardziej zakaźnego, ale mniej śmiertelnego”

– podkreśla.

 

Dodaje, że większość wirusów z czasem staje się mniej zjadliwa.

„W ich interesie jest – wyjaśnia - żeby zakażać jak najwięcej ludzi, ale ich nie zabijać, bo są dla niego gospodarzem i schronieniem”.

 

Mutację oznaczoną symbolem D614G zidentyfikowano w lutym 2020 r.

Od tego czasu zaczęto ją coraz częściej wykrywać w Europie i obu Amerykach.

Dr Noor Hisham kierujący walką z pandemią w Malezji twierdzi, że mutacja ta jest nawet dziesięciokrotnie bardziej zakaźna.

 

Obawia się on, że opracowywane obecnie szczepionki przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2 mogą okazać się mało skuteczne.

Jednak nie wszyscy specjaliści się z tym zgadzają.

Prof. Paul Tambyah uważa, że mutacja D614G nie powinna na tyle zmienić koronawirusa, żeby szczepionka przeciwko niemu była mniej skuteczna.

 

„Warianty (tego patogenu) są niemal identyczne i nie zmieniają jego fragmentu, który zwykle rozpoznaje nasz układ immunologiczny.

Nie powinno więc to mieć znaczenia dla opracowywanych szczepionek”

– zapewnia dr Sebastian Maurer-Stroh z Agencji Nauki, Technologii i Badań w Singapurze. 

 

Zbigniew Wojtasiński (PAP)

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe