Kilkadziesiąt tysięcy ludzi próbowało wrócić przed kwarantanną do Wielkiej Brytanii

  • 16.08.2020, 14:08
  • Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Podziel się:

Oceń:

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi próbowało wrócić przed kwarantanną do Wielkiej Brytanii Photo credit: the_gman on Visualhunt / CC BY-NC-SA Kilkadziesiąt tysięcy ludzi próbowało wrócić przed kwarantanną do Wielkiej Brytanii. Zdjęcie ilustracyjne.
Kilkadziesiąt tysięcy Brytyjczyków próbowało niemal za wszelką cenę wrócić do kraju przed wejściem w życie w sobotę wcześnie rano obowiązku kwarantanny dla przyjeżdżających z Francji, Holandii i czterech innych terytoriów.

Najtrudniejsza sytuacja była na lotniskach, dworcach kolejowych i w portach we Francji, która jest drugim najpopularniejszym kierunkiem wyjazdów zagranicznych Brytyjczyków.

Jak szacował brytyjski rząd, w momencie, gdy zapowiedziano przywrócenie kwarantanny - co miało miejsce w czwartek o 22.00 - we Francji przebywało ok. 160 tys. Brytyjczyków.

 

Na razie nie ma statystyk, ilu osobom ostatecznie udało się wrócić do kraju przed godz. 4.00 w sobotę, ale jak relacjonują media, próby takie podejmowało kilkadziesiąt tysięcy osób.

Rzecznik Eurotunnel Le Shuttle, spółki, która obsługuje pociągi kursujące przez tunel pod kanałem La Manche, powiedział, że w ciągu pierwszej godziny po zapowiedzi kwarantanny bilet próbowało kupić 12 tys. osób, podczas gdy normalnie jest około kilkaset wejść na stronę internetową w ciągu godziny.

Wszystkie pociągi w piątek były wypełnione do ostatniego miejsca i to mimo że spółka podstawiła dodatkowe składy.

Najtańszy bilet z Paryża do Londynu na piątek kosztował 210 funtów, podczas gdy w sobotę za taki sam przejazd trzeba zapłacić 165 funtów.

 

Szczególnie duże oburzenie budzi działanie linii lotniczych, w których ceny biletów po ogłoszeniu kwarantanny wzrosły kilkakrotnie.

Jak podaje stacja Sky News, bilet na lot British Airways z Paryża na londyńskie lotnisko Heathrow na piątkowy wieczór kosztował 452 funty, podczas gdy za taki sam lot w sobotę trzeba zapłacić zaledwie 66 funtów.

W podobnym stopniu skoczyły ceny na wszystkie przeloty z Francji do Wielkiej Brytanii.

Również promy kursujące przez kanał La Manche były pełne, mimo że operatorzy - P&O Ferries i DFDS Ferries - zorganizowali cztery dodatkowe kursy.

 

Część osób, które musiały wcześniej niż planowały wrócić do kraju lub którym się to nie udało, narzeka na to, że pomiędzy ogłoszeniem kwarantanny a jej wejściem w życie upłynęło zaledwie 30 godzin, ale brytyjski rząd kilkakrotnie ostrzegał, że nie zawaha się podejmować zdecydowanych decyzji, jeśli w jakimś kraju nastąpi gwałtowny wzrost liczby nowych zakażeń.

 

We Francji w ciągu tygodnia przed wprowadzeniem przez brytyjski rząd kwarantanny nastąpił 66-procentowy wzrost liczby nowych przypadków i prasa powszechnie wskazywała, że będzie ona następnym krajem zdjętym z "zielonej listy".

Oprócz Francji od soboty rano obowiązek 14-dniowej kwarantanny przywrócono dla przyjeżdżających z Holandii, Malty, Monako, Turks i Caicos oraz Aruby.

Za nieprzestrzeganie kwarantanny w Anglii, Walii i Irlandii Północnej grozi kara w wysokości 1000 funtów, w Szkocji - 480.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe