UK: Wyjeżdżający za granicę muszą być świadomi ryzyka kwarantanny

  • 14.08.2020, 14:02
  • Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Podziel się:

Oceń:

UK: Wyjeżdżający za granicę muszą być świadomi ryzyka kwarantanny Photo credit: UK Prime Minister on Visualhunt / CC BY-NC-ND Wyjeżdżający za granicę muszą być świadomi ryzyka kwarantanny.
Ludzie wyjeżdżający w obecnej sytuacji za granicę powinni mieć świadomość ryzyka związanego z możliwością wprowadzenia kwarantanny dla powracających - oświadczył w piątek brytyjski minister transportu Grant Shapps.

Odrzucił on tym samym sugestię rekompensat dla osób, które będą musiały się jej poddać.

W czwartek późnym wieczorem brytyjski rząd ogłosił, że od godz. 4 rano w sobotę przywrócony zostaje obowiązek 14-dniowej kwarantanny dla przyjeżdżających z Francji, Holandii, Malty, Monako, Turks i Caicos oraz Aruby.

 

"Myślę, że biorąc pod uwagę to, co wydarzyło się latem tego roku, biorąc pod uwagę to, co już wydarzyło się w takich miejscach jak Hiszpania oraz ogromną liczbę relacji o obawach dotyczących Francji i innych krajów, nikt nie będzie całkowicie zaskoczony"

- zauważył Shapps w rozmowie ze stacją Sky News.

 

Zapewnił, że współczuje ludziom, którzy nie będą mogli powrócić przed początkiem obowiązywania kwarantanny, ale wyjaśnił, iż rząd nie miał innego wyboru.

 

"Sytuacja jest dynamiczna i nie sądzę, żeby ktokolwiek chciał, żebyśmy robili coś innego, niż chronili zdrowie i bezpieczeństwo publiczne.

To znaczy, że tam, gdzie widzimy, iż w jakimś kraju przekraczany jest pewien poziom przypadków, wtedy nie mamy innego wyjścia, jak tylko działać"

- wyjaśnił.

 

Shapps sam musiał się poddać kwarantannie po powrocie z Hiszpanii, dokąd wyjechał na urlop zanim rząd przywrócił ten obowiązek dla przyjeżdżających z tego kraju.

 

Jak szacuje brytyjski rząd, we Francji - która jest dla Brytyjczyków drugim najpopularniejszym kierunkiem wyjazdów zagranicznych - przebywa ich obecnie ok. 160 tys.

Brytyjskie media informują o tym, że po ogłoszeniu informacji o przywróceniu kwarantanny tysiące Brytyjczyków przebywających we Francji i w Holandii próbuje wrócić jeszcze przed sobotnim porankiem, zaś ceny biletów lotniczych i kolejowych drastycznie poszły w górę.

Przywrócenie kwarantanny, zwłaszcza w przypadku przyjazdów z Francji, nie było dużym zaskoczeniem.

Brytyjski rząd nieustannie powtarza, że nie zawaha się podejmować zdecydowanych decyzji, jeśli będzie widział wzrost zakażeń koronawirusem w jakimś kraju i ostrzegał, że mogą być one wprowadzane w życie z bardzo niewielkim wyprzedzeniem - tak jak to miało miejsce, gdy przywracano ten obowiązek dla przyjazdów z Hiszpanii, Luksemburga i Belgii.

Tymczasem we Francji od kilku dni gwałtownie rosła liczba zakażeń i brytyjskie media powszechnie spekulowały, że będzie ona następnym krajem zdjętym z listy tych, skąd po przyjeździe nie trzeba się izolować.

Podobne spekulacje dotyczyły także Malty, a w mniejszym stopniu Holandii.

Za nieprzestrzeganie kwarantanny grozi w Anglii, Walii i Irlandii Północnej kara w wysokości 1000 funtów, a w Szkocji - 480.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe