Qczaj: Kiedy miałem 16 lat, siedziałem na krakowskich Skałkach i zastanawiałem się, czy skoczyć

  • 01.08.2020, 17:47
  • Źródło: Newseria

Podziel się:

Oceń:

Qczaj: Kiedy miałem 16 lat, siedziałem na krakowskich Skałkach i zastanawiałem się, czy skoczyć Newseria
Trener personalny zaznacza, że słowa potrafią dogłębnie zranić drugiego człowieka i zniszczyć jego poczucie własnej wartości. Zwłaszcza młodzi ludzi, których tożsamość dopiero się kształtuje, potrzebują zrozumienia i poczucia akceptacji.
  • Właśnie dlatego powinniśmy wspierać społeczność LGBT+ i nieustannie poszerzać świadomość społeczeństwa na jej temat.
  • Dzięki temu młodzieży o odmiennej orientacji seksualnej łatwiej będzie zaakceptować siebie i zrozumieć własne pragnienia.  

 

Qczaj jakiś czas temu wyznał, że jest orientacji homoseksualnej.

W długim i szczerym wpisie opowiedział historię swojego dzieciństwa.

Przyznał, że w młodości był molestowany i gwałcony przez pedofila.

Post wywołał spore zaskoczenie i odbił się szerokim echem.

Sprawił również, że trenera personalnego zaczęli wspierać przyjaciele i znajomi z show-biznesu.

Gwiazdy gratulowały mu odwagi.

Daniel Kuczaj wyznaje, że we wiadomościach prywatnych również dostawał słowa otuchy.

 

– Problem z tolerancją wynika u nas z niewiedzy i strachu.

Atakujemy wtedy, kiedy się boimy oraz gdy nie jesteśmy czegoś świadomi.

Dlatego właśnie tak ważna jest edukacja. Po moim coming oucie dostałem mnóstwo wiadomości.

Obserwatorzy pisali do mnie: Qczaj, nie dopuszczałem myśli, że taki facet jak ty –  góral, który chodzi na siłownię, może być odmiennej orientacji.

Powinniśmy przede wszystkim uświadamiać społeczeństwo, że nie jesteśmy ideologią, tylko ludźmi – mówi Qczaj.  

 

Trener personalny uważa, że przedstawiciele władz państwowych powinni dawać przykład wszystkim obywatelom.

Do ich zadań należy również ochrona ludzi słabszych czy źle traktowanych.

Tymczasem w Polce sytuacja wygląda odwrotnie.

Według Qczaja działania prezydenta Andrzeja Dudy dzielą społeczność i pogłębiają wzajemne niezrozumienie.

 

– Na moją skrzynkę pocztową przychodzi mnóstwo wiadomości od młodych ludzi, którzy nie do końca jeszcze rozumieją swojej sytuacji.

W tych osobach szum medialny wyzwala jeszcze większą nienawiść do siebie.

Kiedy prezydent naszego kraju mówi im, że nie są ludźmi, rodzi się w nich poczucie wstydu i brudu wewnętrznego.

Musimy jako dorośli ludzie brać odpowiedzialność za swoje słowa, ponieważ możemy sprawiać innym ogromną krzywdę – tłumaczy.

 

Qczaj przyznaje, że rozumie, w jak trudnej sytuacji znajdują się młode osoby należące do środowiska LGBT+, ponieważ sam kilkanaście lat temu przeżywał to samo.

Tłumaczy, że w pewnym okresie życia nękały go nawet myśli samobójcze.

Obecnie jest już świadomy własnej tożsamości.

Swoją postawą i działaniem pragnie przyczyniać się do szerzenia tolerancji.

 

– Myślę o tych momentach, kiedy miałem 16–17 lat, siedziałem na krakowskich Skałkach i zastanawiałem się, czy skoczyć, czy nie.

Czułem się nieakceptowany.

Miałem poczucie, że zawiodłem wszystkich wkoło, w tym swoją mamę.

Dzisiaj mam 33 lata, jestem silniejszy i cieszę się, że nie skoczyłem.

Chcę jednak uświadamiać innych, że słowa dorosłych mają wpływ na dzieci – czasami bardzo bezpośredni.

Mogą doprowadzić do tragedii.

Dostajemy przecież mnóstwo informacji o tym, że jakiś dzieciak zrobił sobie krzywdę z powodu braku akceptacji 

– zaznacza.

Źródło: Newseria

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe