Członkowie partii konserwatywnej chcą dymisji Dominica Cummingsa

  • 24.05.2020, 13:36 (aktualizacja 24.05.2020, 19:45)
  • Piotr Dobroniak

Podziel się:

Oceń:

Konserwatywni posłowie nie stoją murem za swoim kolegą z partii tak, jak jego współpracownicy z rządu. Część z nich chce dymisji Cummingsa za złamanie zasad blokady związanej z koronawirusem.

Poseł Steve Baker mówił dzisiaj w Sky News, że Dominic Cummings „wyraźnie złamał” wytyczne, które innych trzymały w domu i „ryzykował rozprzestrzenieniem się wirusa”.

Baker dodał, że główny doradca Borisa Johnsona, Dominic Cummings, „powinien odejść”.

 

– Nie przestrzega zasad, które wprowadził w pozostałej części kraju i dlatego powinien podać się dymisji

– podkreślał jeden z ważniejszych posłów Partii Konserwatywnej.

 

W wypowiedzi dla telewizji Sky, Steve Baker generalnie skrytykował postawę doradcy brytyjskiego premiera, za to że nie stosuje się do żadnych reguł, ignoruje innych i wymyka się jakiejkolwiek kontroli.

Poseł twierdzi również, że Cummings ze swoimi poglądami, nie jest ani niezbędny ani nie zastąpiony pod numerem 10 – jak potocznie nazywa się siedzibę brytyjskiego rządu.

 

 

To reakcja na informację, że jeden z kluczowych polityków i członków brytyjskiego rządu nie zastosował się do zasad lockdownu.

Kiedy był na kwarantannie związanej z wykryciem u jego żony objawów Covid-19, udał się 260 mil ze stolicy do rodzinnego Durham, gdzie odwiedził swoich rodziców.

Interweniowała lokalna policja.

 

 

W niedzielę brytyjskie media informowały, że takie podróże były co najmniej dwie.

O sprawie pisały gazety Sunday Observer oraz Sunday Mirror, a informację powtórzyły najważniejsze media w UK.

Cummings wszystkiemu jednak zaprzecza, a znając jego instrumentalne podejście do opinii publicznej, na dymisję nie ma co liczyć.

 

Do nacisków na dymisję doradcy Borisa Johnsona dołączyli posłowie z innych partii.

Partia Pracy wezwała do pilnego zbadania zarzutów, podczas gdy ministrowie rządu od soboty bronią Cummingsa i jego postępowania.

Jednak ministrowie nie mają za sobą posłów partii konserwatywnej w której, w tej kwestii, dochodzi do wyraźnego rozłamu.

 

 

Są świadkowie, że Cummings jednak podróżował co najmniej dwa razy.

A miejsca w których go spotkano zaprzeczają teorii pozostałych członków brytyjskiego rządu, że Cummings słusznie odbył podróż w trosce o swoją rodzinę.

Świadkowie widzieli Cummingsa w zamku Barnard, w odległości ponad 25 mil od Durham, 12 kwietnia.

Z kolei 14 kwietnia był widziany w Londynie.

I ponownie został zauważony w pobliżu Durham w Houghall Woods, 19 kwietnia.

 

 

Te fakty zaprzeczają, żeby Cummings poddawał się samoizolacji.

Dziennik The Sunday Telegraph donosi, że główny strateg brexitu zaprzecza wszystkiemu i mówi, że opuścił dom rodziców 13 kwietnia.

Wszystkie oskarżenia zaś uważa za fałszywe.

Piotr Dobroniak

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe