Nie ma szans na polskie wybory za granicą

  • 16.04.2020, 11:16 (aktualizacja 16.04.2020, 11:36)
  • Piotr Dobroniak

Podziel się:

Oceń:

Nie ma szans na polskie wybory za granicą Fot. Piotr Dobroniak/WBO Media Wybory prezydenckie 2019 w Londynie. Sala przy polskim kościele NMP Matki Kościoła. Ealing, Londyn, Wielka Brytania 2019 r.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych uważa, że jeśli do wyborów dojdzie 10 maja, to nie ma szans na to, żeby przeprowadzić je dla Polaków za granicą.

Stanowisko MSZ wynika z raportu opublikowanego na stronach Rządowego Centrum Legislacji.

 

„projekt przewiduje utworzenie za granicą tylko 103 obwodów głosowania, które zostały zaproponowane przez konsulów RP, po dokonaniu przez nich analizy pod kątem możliwości przeprowadzenia głosowania z uwagi na wprowadzane przez władze kraje urzędowania zakazy zgromadzeń, ograniczenia w przemieszczaniu się czy trudności w skompletowaniu składów obwodowych komisji wyborczych z uwagi na wycofywanie się wielu osób, które wcześniej gotowość pracy w obwodowych komisjach wyborczych deklarowały”

 

Oznacza to, że wybory które pomimo epidemii chce przepchnąć PiS, nie mają szansy się odbyć – tym bardziej korespondencyjnie.

Oznacza to również, że Polacy mieszkający za granicą zostaną pozbawieni prawa do głosowania.

O ile komisje wyborcze mogłyby działać w placówkach dyplomatycznych, to już nie mogą działać w takich miejscach jak – w przypadku Londynu – w Polskim Ośrodku Społeczno Kulturalnym, czy Klubie Orła Białego.

Inna sprawa: jak np. brytyjska policja podeszłaby do kolejek przed placówkami.

 

Podobnie zresztą jest w innych krajach, gdzie obostrzenia są jeszcze bardziej restrykcyjne.

To nie jedyny problem w organizacji wyborów za granicą.

Ludzie, którzy wcześniej deklarowali zasiadanie w komisjach wyborczych, teraz z tego rezygnują.

W przypadku Wielkiej Brytanii i USA jest jeszcze jedna przeszkoda.

W tych krajach (a jest ich więcej) jest zakaz organizowania wyborów w których potrzebna jest obecność przy urnie.

 

Czy polskie placówki dyplomatyczne przygotowane są na głosowanie korespondencyjne?

Raczej nie.

A czasu jest mało bo, żeby zorganizować wybory za granicą, potrzebne jest rozporządzenie premiera.

To musi zostać ogłoszone 19 kwietnia najpóźniej.

Że to termin nierealny wiedzą wszyscy interesujący się tematem – jeśli projekt trafi do Senatu RP może tam zostać 30 dni – to przekreśla ogłoszenie wyborów.

Dlatego właśnie PiS chce teraz zmienić konstytucję i przedłużyć kadencję Andrzeja Dudy o 2 lata.

A inne projekty antyaborcyjne, myśliwskie – są jedynie zasłoną dymną przed zmianą najważniejszego aktu prawnego Rzeczpospolitej Polskiej.

Piotr Dobroniak

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Uk
Uk 17.04.2020, 08:33
Chyba sobie jaja robia! To jawna komuna!

Pozostałe