The Telegraph: Boris Johnson ma 54 proc. na przeżycie

  • 08.04.2020, 13:36 (aktualizacja 08.04.2020, 14:14)
  • Piotr Dobroniak - żródło: The Telegraph / The Guardian

Podziel się:

Oceń:

The Telegraph: Boris Johnson ma 54 proc. na przeżycie Fot. Twitter / @BorisJohnson Boris Johnson do niedawna był bardzo aktywny na Twitterze, nawet gdy miał już pierwsze symptomy zarażenia koronawirusem. Downing Street 11, Londyn, 03.04.2020 r.
Co dzieje się z pacjentami koronawirusa na oddziale intensywnej terapii - i dlaczego tam jest Boris Johnson? - zadał pytanie jeden z dziennikarzy The Telegraph. I zaraz pisze: „Szanse na przeżycie wzrosły do 54 proc. dla osoby w wieku premiera, które mają Covid-19".

Decyzja o przeniesieniu pacjenta z koronawirusem na intensywną opiekę nigdy nie jest podejmowana pochopnie.

To wyraźny sygnał, że pacjenci potrzebują sztucznego wsparcia, żeby pomóc swojemu organizmowi.

Nowoczesny oddział intensywnej terapii oferuje szeroką gamę systemów podtrzymywania życia, z których tlen i wentylacja mechaniczna to tylko dwie opcje.

 

Z informacji ze szpitala w którym leży brytyjski premier wynika, że Johnsonowi podawano tlen.

Wiadomo też, że jest podłączony do aparatury monitorującej funkcje życiowe.

Dziennikarze zwracają uwagę, że osoby które trafiają na oddziały intensywnej terapii, a które są zarażone wirusem, mają coraz mniejszą szansę na przeżycie.

Tak mówią raporty na które powołuje się The Telegraph, stworzone przez ICNARC (Krajowe Centrum Kontroli i Badań Intensywnej Terapii).

 

Boris Johnson ze względu na swój wiek i otyłość niestety zalicza się do grupy najbardziej zagrożonej.

The Telegraph cytuje prof. Paula Huntera z University of East Anglia: „niestety, około połowa przypadków (50,1 proc.), które trafiają na krytyczną opiekę z Covid-19, wciąż umiera”.

Szanse na przeżycie dla osoby w wieku premiera wynoszą 54 proc.

Jedynym pocieszeniem może być to, że Boris Johnson nie leży pod respiratorem ani nie jest inwazyjnie wspomagane jego oddychanie.

 

Oprócz wieku dziennikarze – tym razem z The Guardian – zwracają uwagę na inne statystyki związane z otyłością.

Według innego raportu, na który powołuje się The Guardian ponad 70 proc. pacjentów poddanych intensywnej terapii po zakażeniu Covid-19, miało nadwagę, otyłość lub ciężką otyłość wg skali BMI.

Premier Wielkiej Brytanii – jak wynika z jednego z wywiadów – walczy ze swoją wagą, a ta oscyluje właśnie pomiędzy nadwaga a otyłością.

Boris Johnson jest w grupie ryzyka ciężkiego przejścia przez koronawirusa, i z tego punku widzenia nie dziwi fakt, że trafił na oddział intensywnej terapii.

Piotr Dobroniak - żródło: The Telegraph / The Guardian

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe