Źródła: Polska aktywowała unijny mechanizm, żeby sprowadzać obywateli z zagranicy

  • 23.03.2020, 14:10 (aktualizacja 23.03.2020, 17:37)
  • Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

Podziel się:

Oceń:

Źródła: Polska aktywowała unijny mechanizm, żeby sprowadzać obywateli z zagranicy Fot. Piotr Dobroniak Samolot linii LOT po lądowaniu na lotnisku London City w ramach akcji ewakuacyjnej LOT DO DOMU. LONDYN 22.03.2020 r.
Polska aktywowała unijny mechanizm obrony ludności, żeby sprowadzać obywateli, którzy utknęli zagranicą w związku z pandemią koronawirusa - poinformowały w poniedziałek PAP źródła unijne.

Tym samym Warszawa dołącza do innych stolic, które zwróciły się wcześniej do Komisji Europejskiej w tej sprawie.

Dzięki temu niektórzy Polacy będą mogli wrócić do kraju za darmo lotami, których koszty do 75 proc. zostaną pokryte przez UE.

W zeszłym tygodniu KE poinformowała, że Niemcy zwróciły się już o zrealizowanie 27 takich lotów.

 

Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że chodzi o Polaków, którzy są w Czadzie, Sudanie, Nepalu i na Malediwach.

Do tej pory nasi rodacy byli repatriowani w ramach operacji "LOT do Domu" realizowanej przez Polskie Linie Lotnicze LOT.

Nie są to jednak darmowe przeloty - stawki za rejs wahają się od 400 do 800 zł w granicach Europy i od 1,6 tys. do 2,4 tys. zł za przelot dalekiego zasięgu.

 

Lądowanie samolotu LOT na London City Airport w ramach akcji ewakuacyjnej LOT DO DOMU. 
Londyn 22.03.2020 r.

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

Polskie krajowe działania mają dużo większą skalę niż te o jakie rząd zwrócił się do KE.

W ramach operacji "LOT do Domu" narodowy przewoźnik wykonuje kilkadziesiąt rejsów dziennie.

Tylko w niedzielę odbyło się 27 lotów czarterowych do Warszawy.

Na poniedziałek zaplanowano 25 rejsów m.in. z Amsterdamu, Bangkoku, Chicago, Edynburga, Miami, Sztokholmu, Zurychu i Barcelony.

W kolejnych dniach rejsy zaplanowano m.in. z Cancun, Denpasaru, Kapsztadu, Malediwów, Dubaju, Trondheim, Varadero i Zanzibaru.

W minionym tygodniu przewodnicząca KE Ursula von der Leyen informowała, że ponad 100 tys. Europejczyków utknęło zagranicą i próbuje wrócić do domów w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

 

UE nie ma własnych samolotów, ale w ramach wspierania krajów, które się o to zwrócą ponosi do 75 proc. kosztów przelotów ewakuacyjnych.

Ci, którzy z nich skorzystają nie są obciążani za nie finansowo. Samoloty wysyłane po obywateli jednego kraju członkowskiego mogą zabierać też innych.

Z danych KE, które widziała PAP wynika, że do tej pory w ramach mechanizmu ochrony ludności repatriowano 1381 obywateli UE.

W weekend Belgia sprowadziła w ten sposób 223 obywateli z Tunezji, Niemcy organizują loty z Egiptu, Maroka, Tunezji, Filipin, Argentyny i Dominikany; Łotwa planuje sprowadzić swoich obywatelu z Gruzji, Litwa z Indonezji, a Wielka Brytania z Peru.

 

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Tom
Tom 24.03.2020, 14:42
Skąd wzięliście te ceny lotów. Chciałem wrócić z Londynu i mi przeszło bo ceny zaczynały się od 1700zł..

Pozostałe