Atak na London Bridge: Ojciec ofiary oskarżył Borisa Johnsona o wykorzystanie tragedii w wyborach

  • 11.12.2019, 10:58 (aktualizacja 11.12.2019, 15:01)
  • Źródło: news.sky.com

Podziel się:

Oceń:

Atak na London Bridge: Ojciec ofiary oskarżył Borisa Johnsona o wykorzystanie tragedii w wyborach Twitter / @jeremycorbyn
Dave Merritt, którego syn Jack został dźgnięty nożem w klatkę piersiową 29 listopada, potępił premiera za postrzeganie tragedii jako „okazji do zdobycia poparcia w nadchodzących wyborach".

W wywiadzie dla Sky News ojciec Jacka Merritta opowiedział o tym jak postrzega reakcję premiera na zamach terrorystyczny na London Bridge.

Powiedział, że wezwanie Borisa Johnsona do przejrzenia wcześniejszych zwolnień ekstremistów w następstwie ataku skazanego wcześniej terrorysty Usmana Khana było „reakcją spontaniczną” i „nierozważną interwencją”.

Pan Merritt twierdzi, że premier, czy w ogóle 10 Downing Street nie skontaktowali się w sprawie zabójstwa jego syna i Saskii Jones.

Funkcjonariusze policji opiekujący się rodziną powiedzieli jednak, że sekretarz stanu Priti Patel chciała się spotkać, aby „wyrazić kondolencje”, ale rodzina odmówiła spotkania.

Rzecznik pana Johnsona powiedział: „Premier złożył najgłębsze kondolencje panu Merrittowi za jego tragiczną stratę - doświadczenie, którego żadna rodzina nie powinna przechodzić. Zdaniem premiera jest to „niezwykłe i bardzo złe", że Khan został zwolniony w połowie swojego wyroku i od dawna twierdzi, że wyroki powinny być surowsze dla brutalnych i ekstremistycznych przestępców”.

Jack Merritt, 25-letni absolwent Uniwersytetu Cambridge, pracował na konferencji dotyczącej rehabilitacji więźniów pod nazwą „Wspólne uczenie się” i „jego pasją było pomaganie ludziom w odkupieniu win", powiedział jego ojciec dla Sky News.

Przemawiając ze swojego domu w Cambridge, Dave Merritt powiedział:

„Wymagane było tylko godne podejście, by politycy wyrazili swój żal, wyrazy współczucia dla dotkniętych atakiem osób, a następnie przystąpili do kampanii wyborczych - zamach, nie miał związku z nadchodzącymi wyborami."

Dodał: „Zamiast widzieć tragedię, Boris Johnson dostrzegł okazję, rozpoczął więc ofensywę i zaczął mówić o przedłużeniu taryfy dla więźniów odbywających kary maksymalnie na 25 lat. Pomyślałem, że to zupełnie nieistotne; to nie ma nic wspólnego z tą sprawą. Mówisz o zwiększeniu okresu kary dla wszystkich więźniów, tylko na podstawie tego jednego terrorysty jakim był Khan. Większość osób uczestniczących w kursie "Wspólne uczenie się" nie jest terrorystami - tak, wielu z nich to agresywni przestępcy, ale dlaczego mieliby być jeszcze bardziej karani za to, co zrobiła ta pojedyncza osoba? To była źle przemyślana kampania Borisa Johnsona."

Źródło: news.sky.com

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe