Para żyjąca w kazirodczym związku zabiła swoich dwóch synów

  • 13.11.2019, 07:42 (aktualizacja 13.11.2019, 09:11)
  • Żródło: news.sky.com
Para żyjąca w kazirodczym związku zabiła swoich dwóch synów Police Record

Podziel się:

Oceń:

Przyrodni brat i siostra z Sheffield, żyjący w kazirodczym związku, zostali skazani na dożywocie za zamordowanie dwóch nastoletnich synów oraz planowanie morderstwa ich czworga pozostałych dzieci.

Świadek powiedział, że Sarah Barrass często mówiła swoim dzieciom: „Dałam ci życie, mogę Ci je także odebrać”.

Sarah Barrass (35 lat) i Brandon Machin (39 lat) przyznali się do morderstwa Blake'a Barrassa (14 lat) i Tristana Barrassa (13 lat), a także do planowania morderstwa czworga swoich pozostałych dzieci - w wieku poniżej 13 lat.

W sali sądowej prokurator powiedział, że ​​Barrass martwiła się, że jeśli wyjdzie na jaw, że z Brandonem są rodzeństwem ich dzieci zostaną zabrane przez opiekę społeczną. 

Para najpierw próbowała otruć czworo najstarszych dzieci za pomocą leków na ADHD, które zostały przepisane niektórym z nich.

Kiedy to się nie udało, 24 maja w ich domu w Shiregreen, para udusiła Tristana i Blake'a - dwójkę najstarszych z sześciorga dzieci.

Próbowali także utopić kolejne dziecko w wannie.

Podczas przesłuchania przez policję Sarah Barrass powiedziała, że ​​planowała się później zabić.

Prokurator Kama Melly powiedziała: „Żadne z dzieci nie chciało brać tabletek, ale były do tego zmuszone. Oskarżeni przypuszczali, że tabletki zabiją dzieci z dnia na dzień”.

Sąd Koronny w Sheffield dowiedział się, że Barrass opublikowała posty w mediach społecznościowych, wskazujące, że jej dzieci są chore.

Kiedy zdała sobie jednak sprawę, że tabletki nie działają, przeszukała Internet, szukając innych sposobów na zakończenie życia, wyszukiwała hasła takie jak: uduszenie czy utonięcie.

Zawołała wtedy Brandona Machina, aby powiedzieć mu, że ich plan się nie powiódł. 

Prokurator kontynuowała: „Zdecydowali, że dzieciom lepiej będzie umrzeć niż być pod opieką kogoś innego. Wtedy Brandon powiedział do Sarahy, że zrobi co w jego mocy żeby jej pomóc. Barrass i Machin najpierw udusili Blake'a, potem Tristana, a następnie umieścili worki na śmieci na ich głowach, aby upewnić się, że nie żyją”.

Sąd usłyszał, że Barrass udusiła Tristana, owijając sznur od szlafroka wokół jego szyi i zaciskała go przez około trzy minuty, podczas gdy Machin dusił Blake'a rękami.

Po zabójstwach i próbie zabicia młodszego dziecka w wannie matka zabrała ocalałe dzieci, z których dwoje ma mniej niż trzy lata, do sypialni i zadzwoniła na policję.

Sędzia James Goss, powiedział do Sarah Barrass: „Uważałaś, że Twoja miłość do nich i strach przed rozstaniem uprawnia Cię do odebrania im życia."

Po skazaniu przyjaciel rodziny Matthew Saunders powiedział, że Blake i Tristan mieli przed sobą „świetlaną przyszłość”. „Mieli tak wielu przyjaciół i oświetlali każde pomieszczenie, w którym się znajdowali - zwłaszcza Tristan, który uwielbiał farbować włosy na jaskrawe kolory. Chłopcy zostawili również młodsze rodzeństwo. Życie tych dzieci wywrócono się do góry nogami. Uwielbiali swoich starszych braci, wzorowali się na nich. Nie możemy wyrazić słowami odczuwanego bólu i pustki."

W oświadczeniu Rady Miasta Sheffield stwierdzono, że czwórka pozostałych dzieci pary jest „bezpieczna i otrzymuje dobrą opiekę”.

Źródło: news.sky.com

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe