Wieloryb w Tamizie we wschodnim Londynie

  • 07.10.2019, 17:18 (aktualizacja 07.10.2019, 18:59)
  • Żródło: The Guardian
Wieloryb w Tamizie we wschodnim Londynie Twitter/ @MouseTr1
Podziel się:
Oceń:
Wieloryb humbak zauważony wielokrotnie w Tamizie ma conajmniej 5m długości.

„Jesteśmy na 99,9999% pewni, że jest to humbak - widziano go wiele razy”, powiedział rzecznik Port of London Authority (PLA), który nadzoruje rzekę.

Obserwacje zwierzęcia zgłoszono w weekend, a jego obecność w rzece została potwierdzona przez British Divers Marine Life Rescue.

„Wygląda na to, że dobrze sobie radzi”, powiedziała Julia Cable, koordynator krajowy BDMLR. „Oglądaliśmy, jak robi normalne nurkowanie i wynurza się z pod powierzchni. Ukazuje się raz na pięć lub sześć minut, co jest normalne. ”

Według BDMLR wieloryb został zauważony już w zeszłym tygodniu, ale nie jest do końca pewne czy jest to ten sam osobnik. 

W ubiegłym roku wieloryb białucha, nazywany Benny the Beluga, spędził ponad trzy miesiące w Tamizie. Uważa się, że w nowym roku powrócił na morze. Rzecznik PLA powiedział o ostatnich obserwacjach: „To nie jest Benny, to nie jest bieługa”.

Wieloryby, kiedyś cenione przez myśliwych za tłuszcze, mogą ważyć do 40 ton i osiągać 18 metrów długości. Migrują dziesiątki tysięcy mil rocznie między bogatymi żerowiskami Arktyki a lęgowiskami w wodach tropikalnych.

Podczas gdy humbaki są czasami widywane u wybrzeży Wielkiej Brytanii dalej na północy, Cable powiedziała, że jest to bardzo niezwykłe, że można je zobaczyć w ujściu Tamizy. „Jest bardzo prawdopodobne, że popełnił błąd nawigacyjny” - dodała.

W 2006 r. W Tamizie w centrum Londynu zauważono butlogłowa północnego. Niestety wtedy zwierze było na tyle słabe, że zmarło gdy ratownicy próbowali przetransportować go z powrotem na morze. 

W 2009 r. znaleziono wieloryba humbaka wyrzuconego na brzeg Tamizy w hrabstwie Kent, wtedy prawdopodobnie zwierze zmarło z głodu.

Julia Cable powiedziała, że ​​nic nie wskazywało na to, że wieloryb zauważony w weekend był w niebezpieczeństwie i ma nadzieję, że sam znajdzie wyjście do morza.

Zwierzę wydaje się pływać w okolicy Woolwich - Dagenham. 

Źródło: The Guardian

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe