Mężczyzna oświadczył się pod wodą, ale nigdy z niej nie wypłynął [VIDEO]

  • 28.09.2019, 08:10
  • Źródło: news.sky.com

Podziel się:

Oceń:

Mężczyzna oświadczył się pod wodą, ale nigdy z niej nie wypłynął [VIDEO] Facebook / Kenesha Antoine
Niedoszła narzeczona Stevena Webera zamieściła wideo na Facebooku - odpowiedziała w nim na jego pytanie, które zadał tuż przed śmiercią, w zeszły piątek.

Mężczyzna utonął po tym, jak oświadczył się swojej dziewczynie pod wodą podczas wakacji w Tanzanii, które były ich marzeniem z „listy rzeczy” do zrobienia.

Steven Weber i Kenesha Antoine mieszkali w drewnianej kabinie, która miała częściowo zanurzoną konstrukcję - pozwalało im to patrzeć na ocean.

Materiał filmowy pokazuje moment, w którym Weber podpłynął do podwodnego okna, po czym podniósł arkusz papieru A4, prosząc Antoine o rękę.

Notatka brzmiała: „Nie mogę wstrzymać oddechu wystarczająco długo, aby powiedzieć ci wszystko za co Cię kocham. Ale… wszystko co kocham w tobie, kocham coraz bardziej każdego dnia!”

Steven z założoną rurką do oddychania i płetwami odwrócił kartkę, by odsłonić słowa z drugiej strony, które brzmiały: „Czy zostałabyś moją żoną? Wyjdziesz za mnie???”

Następnie wyjął z kieszeni pierścionek zaręczynowy, po czym zniknął z pola widzenia.

Kenesha opublikowała materiał na Facebooku, na którym widać, że śmieje się z radości, wraz z komentarzem: „Tak! Tak! Tak!”

Ale niedoszła panna młoda opublikowała później aktualizację informującą, że Steven zmarł - napisała, że „nigdy nie wynurzył się z tych głębin”.

Departament Stanu USA poinformował WBRZ, że amerykański turysta zmarł w Tanzanii, ale nie podano żadnych innych szczegółów.

Dziewczyna napisała: „Nie ma wystarczających słów by uhonorować piękną duszą, którą jest Steven Weber Jr.

„Nigdy nie wynurzyłeś się z tych głębin, więc nigdy nie słyszałeś mojej odpowiedzi:„ Tak! Tak! Milion razy, tak, poślubię cię!

Nigdy nie byliśmy w stanie wspólnie świętować początku reszty naszego wspólnego życia, ponieważ najlepszy jego dzień zmienił się w najgorszy, w najokrutniejszym zrządzeniu losu jaki można sobie wyobrazić.

Postaram się uspokoić faktem, że w ciągu ostatnich kilku dni cieszyliśmy się najbardziej niesamowitą podróżą z naszej listy rzeczy do zrobienia i że oboje byliśmy tak szczęśliwi i absolutnie oszołomieni i podekscytowani podczas naszych ostatnich chwil razem”.

 

Źródło: news.sky.com

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe