Co kryje się za chorobami związanymi z Vape'ami i e-papierosami?

  • 11.09.2019, 13:53 (aktualizacja 11.09.2019, 14:22)
  • Żródło: The Guardian
Co kryje się za chorobami związanymi z Vape'ami i e-papierosami? Photo credit: Vaping360 on Visualhunt.com / CC BY
Podziel się:
Oceń:
Nie można zaprzeczyć, że vapy i e-papierosy stały się obecnie bardzo popularne. W samej Wielkiej Brytanii użytkowników tych przyrządów jest prawie 3 mln.

Vaping - polegający na wdychaniu mieszanki zwykle wykonanej z nikotyny, wody, rozpuszczalników i aromatów - jest postrzegany jako alternatywa dla palenia zwykłych papierosów, pomagająca rzucić palenie. Jego bezpieczeństwo nie jest jeszcze całkowicie znane.


Tylko w tym roku w Stanach Zjednoczonych zgłoszono już ponad 450 przypadków chorób płuc związanych z "wapowaniem". Potencjalne zagrożenie dla zdrowia spowodowane e-papierosami znajduje się w centrum uwagi. 

Jedną z najbardziej szokujących historii była ta o 18-letniej Simah Herman, która opublikowała swoje zdjęcie w Internecie po przebudzeniu się ze śpiączki farmakologicznej.


Po leczeniu zapalenia i niewydolności płuc chciała ostrzec innych przed używaniem vapów i e-papierosów.


Historia Simah, podobnie jak historia innych użytkowników vapa, skłoniła do zadawania pytań o to, jak bezpieczne jest vaping i jak dobrze regulowany jest ten przemysł.


Urzędnicy ds. Zdrowia w agencji ds. Żywności i Leków (FDA), którzy są odpowiedzialni za ochronę zdrowia publicznego w USA, próbują ustalić, co powoduje te problemy.

Według sondażu z 2016 r. w USA jest około 10 milionów vaperów, prawie połowa z nich ma mniej niż 35 lat, a największy przedział osób korzystających z tych urządzeń to osoby w przedziale 18–24 lat.


Nic więc dziwnego, że wiele spośród 450 osób dotkniętych chorobą to ludzie młodzi, ze średnią wieku 19 lat.


Objawy zgłaszane przez ludzi obejmują ciężkie zapalenie płuc, duszność, kaszel, gorączkę, zmęczenie i niewydolność oddechową - gdzie twoje ciało albo nie może przyjąć tlenu, wytworzyć dwutlenku węgla, albo jedno i drugie. W rezultacie płuca przestają działać, a oddychanie staje się wyjątkowo trudne.


Poszkodowani korzystali z wielu różnych urządzeń, od waporyzatorów do mniejszych e-papierosów, różnych marek płynów i wkładów.


FDA zebrała teraz ponad 120 próbek w celu przetestowania różnych substancji chemicznych, w tym nikotyny, kanabinoidów, dodatków substancji i pestycydów.

Badacze zajmujący się zdrowiem w USA próbują ustalić, czy konkretna toksyna lub substancja jest przyczyną plagi chorób czy też jest wynikiem zbyt intensywnego używania.


Jedną z teorii jest to, że za choroby układu oddechowego odpowiedzialny jest dodatek do niektórych wkładów witaminy E. 


W ubiegłym tygodniu departament zdrowia stanu Nowy Jork rozpoczął badania nad witaminą E, nazywając ją „głównym celem” ich badań po tym, jak 34 osoby zachorowały w tym stanie.


Jednak FDA nie wydała oświadczenia jakoby na pewno witamina E była przyczyną zachorowań. Nie wykluczają oni innych płynnych chemikaliów odparowujących.


Istnieją również podejrzenia co do „zagęszczaczy”, które zostały dodane do płynów waporyzujących stosowanych w e-papierosach i odparowalnikach.


W Wielkiej Brytanii eksperci ds. Zdrowia twierdzą, że nie są świadomi żadnych podobnych incydentów z produktami objętymi przepisami brytyjskimi.


Martin Dockrell, dyrektor ds. Kontroli tytoniu w Public Health England, powiedział: „Pełne dochodzenie nie jest jeszcze dostępne, ale słyszeliśmy doniesienia, że ​​większość tych przypadków była powiązana z osobami używającymi nielegalnych płynów do vapingu kupionych na ulicach lub domowej roboty, niektóre zawierające konopie indyjskie produkty takie jak THC lub syntetyczne kannabinoidy.


„W przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych, wszystkie e-papierosy w Wielkiej Brytanii są ściśle regulowane pod względem jakości i bezpieczeństwa przez Agencję Regulacyjną ds. Leków i Produktów Opieki Zdrowotnej oraz działają w ramach programu Żółtej Karty, zachęcając vaperów do zgłaszania wszelkich złych doświadczeń”.

To nie pierwszy raz, gdy vaping dał powód do niepokoju. British Medical Journal opublikował w ubiegłym roku raport o kobiecie hospitalizowanej z kaszlem, gorączką, nocnymi potami i niewydolnością oddechową. Odkryli, że przyczyną jej problemu była gliceryna roślinna znaleziona w jej e-papierosie.


Oprócz problemów z płucami pojawiły się doniesienia o eksplozjach e-papierosów - w rzadkich przypadkach ze śmiertelnymi konsekwencjami.


Na początku tego roku 24-letni mężczyzna z Teksasu zmarł, gdy bateria jego vape'a eksplodowała, ciskając odłamki metalu w twarz i szyję i przecinając tętnicę.


Jednak, jak zauważa Public Health England, w Wielkiej Brytanii obowiązują bardziej surowe przepisy dotyczące urządzeń do waporyzacji, przy sprawdzeniu ich bezpieczeństwa i jakości, co oznacza, że ​​takie przypadki są mniej prawdopodobne.


"Innym problemem jest to, że e-papierosy i vapes są dość nowymi produktami, więc lekarze nie wiedzą, jak się do nich odnieść", mówi przewodnicząca sekcji kontroli tytoniu American Academy of Paediatrics, Susan Walley.


Agencja rządowa przypomina vaperom, aby korzystali z e-płynów regulowanych przez Zjednoczone Królestwo i nigdy nie ryzykowali wapowaniem domowych lub nielegalnych e-płynów lub dodawania innych substancji.

Źródło: The Guardian

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe