Wódka z Czarnobyla! Pierwszy produkt konsumpcyjny wyprodukowany w strefie wykluczenia

  • 08.08.2019, 12:24 (aktualizacja 08.08.2019, 13:06)
  • Źródło: bbc.com

Podziel się:

Oceń:

Wódka z Czarnobyla! Pierwszy produkt konsumpcyjny wyprodukowany w strefie wykluczenia Instagram / @prexamples
„To jedyna istniejąca butelka - drżę, gdy ją podnoszę” - mówi prof Jim Smith, ostrożnie podnosząc butelkę spirytusu zbożowego o nazwie "Atomik".

Wódka rzemieślnicza, wytwarzana z ziarna i wody ze strefy wykluczenia w Czarnobylu, jest pierwszym produktem konsumpcyjnym pochodzącym z opuszczonego obszaru wokół uszkodzonej elektrowni jądrowej.


Zespół rozpoczął projekt wódki od uprawy roślin na farmie w strefie.


„Mieliśmy wtedy pomysł by wykorzystać to ziarno żyta do stworzenia alkoholu” 

Oprócz profesora Smitha z Uniwersytetu w Portsmouth w Wielkiej Brytanii zespół odpowiedzialny za produkcję alkoholu składa się z badaczy, którzy pracowali w strefie wykluczenia od wielu lat - m.in. sprawdzając, jak ziemia się odbudowała od katastrofy nuklearnej w 1986.


Mają nadzieję, że wykorzystają zyski ze sprzedaży, aby pomóc społecznościom na Ukrainie, które wciąż odczuwają skutki gospodarcze katastrofy.

 

Czy trunek jest radioaktywny?

 

„Nie jest bardziej radioaktywny niż jakakolwiek inna wódka” - mówi prof. Smith.


„Każdy chemik powie ci, że kiedy coś destylujesz, zanieczyszczenia pozostają w produkcie odpadowym.


„Wzięliśmy żyto, które faktycznie było lekko zanieczyszczone i wodę z wodonośnej warstwy w Czarnobylu i destylowaliśmy ją. Na koniec poprosiliśmy naszych przyjaciół z Southampton University, którzy mają niesamowite radio-analityczne laboratorium, aby sprawdzili, czy mogą znaleźć radioaktywność. Nic nie mogli znaleźć - wszystko było poniżej granicy wykrywalności”.

Dr Giennadij Łaptiew, naukowiec z Ukraińskiego Instytutu Hydrometeorologicznego w Kijowie, jest także członkiem-założycielem nowo utworzonej Czarnobylskiej firmy produkującej alkohol, wyjaśnił, że ziarno żyta i powstały alkohol to świetny przykład jak można wykorzystać tę ziemię. 


„Nie musimy jej po prostu porzucać” - mówi. „Możemy jej używać na różne sposoby i możemy wyprodukować coś, co będzie całkowicie czyste od radioaktywności”.


Dlaczego naukowcy specjalnie stworzyli tę wódkę?


Po części dlatego, że z zanieczyszczonego ziarna można wytworzyć czysty, destylowany produkt. Ale, zdaniem prof. Smitha, ten projekt ma na celu wykroczenie poza alkohol z unikalną zaletą sprzedaży. Ma nadzieję, że sprzedaż wódki może zapewnić wsparcie społecznościom mieszkającym dookoła strefy wykluczenia.

W swojej pracy w Czarnobylu od lat 90. profesor Smith mówi, że warunki ekonomiczne dla ludności na Ukrainie pozostały niezwykle trudne, mimo, że krajobraz powoli zaczął się odbudowywać.


„Istnieją faktycznie miejsca silnego promieniowania w strefie wykluczenia, ale w większości tej strefy zanieczyszczenia są mniejsze niż w innych częściach świata o stosunkowo wysokim naturalnym promieniowaniu” - mówi.


„Problemem dla większości ludzi, którzy tam mieszkają, jest to, że nie mają odpowiedniej diety, dobrej opieki zdrowotnej, pracy lub inwestycji”.


Mówi, że celem sprzedaży wódki wyprodukowanej z Czarnobylu jest zarobek, który umożliwi zespołowi przekazania większości pieniędzy lokalnym społecznościom. Reszta zostanie zainwestowana w biznes.


„Teraz, po ponad 30 latach od katastrowy uważam, że najważniejszą rzeczą  jest rozwój gospodarczy tych terenów, a nie radioaktywność” - dodaje prof. Smith


Jak dotąd wyprodukowano tylko jedną butelkę, minie trochę czasu, zanim Martini z Atomiku będą dostępne - ale Prof Smith i zespół mają nadzieję wyprodukować 500 butelek w tym roku, sprzedając je początkowo rosnącej liczbie turystów, którzy teraz odwiedzają strefę wykluczenia.

Źródło: bbc.com

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu WielkaBrytaniaOnline.co.uk , który jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe